DLACZEGO KOCHAM BIEGAĆ?

2019-05-24
Dlaczego kocham biegać? Photo Juliano Ferreira

Kocham biegać, kocham jeździć na zawody i czuje się tam dobrze, ale dlaczego tak jest? Sądzę, że odpowiedź jest prosta a mimo to złożona...

Na pewno lubię ten stres i adrenalinę która towarzyszy mi przed startem, ale chyba niedawno uświadomiłem sobie, czym to miejsce różni od innych... Wniosek jest jeden - ten stan to... równość!!! Na linii startu każdy jest wobec siebie równy. Nie ważny jest Twój stan materialny, nie ważne jest stanowisko jakie zajmujesz w pracy, nie ważne jest jak wysoko masz postawionych znajomych, nie ważny jest nawet Twój wygląd... tam nic nie jest ważne, bo wszyscy są równi.

Po starcie

A co się dzieje po wystrzale startera? To na co zapracowałeś, to czemu poświęciłeś czas - tam też niczego nie da się załatwić po znajomościach, tam też nic nie kupisz za pieniądze, a trasa odda ci sekundami za każdą kroplę wylana na treningu, za każdy przebiegnięty metr... a linia mety... tam nie oszukasz, tam nie kupisz, tam nic nie załatwisz po znajomości.. tam dostaniesz to, na co zapracowałeś, na co zasłużyłeś, ani grama mniej, ani grama więcej... tam poczujesz dziewicze doznania, niewyobrażalną euforie, radość, czasami smutek... ale zawsze będą to prawdziwe doznania...

Rywal i Przyjaciel

Wystartuj w maratonie, biegnij z nieznajomym Ci człowiekiem i na 35 km spójrz mu w oczy, w oczy które czasami już są za mglą... te oczy Cie nie okłamią, te oczy nie powiedzą Ci jak wielkim kozakiem jest ten człowiek, ile zarabia i jakie ma stanowisko.... w tych oczach ujrzysz coś, czego nie dojrzysz patrząc na co dzień przechodniom w twarz, tam jest ukryte coś niezwykłego... ten człowiek mimo, iż jest Twoim rywalem staje się Twoim przyjacielem.... tego spojrzenia nie da się zapomnieć, bo nie jest to tylko obraz, który widzisz jednym zmysłem...Ty go czujesz. Nieznajomy człowiek jest przez moment, przez ułamek sekundy najbliższą istotą na świecie... Nic na to nie poradzisz, nic z tym nie zrobisz. A wiesz dlaczego? Bo to jest czyste... czyste jak łza dziecka... jak suknia do ślubu.... To jest tak czyste, ze aż przerażające...

Do zobaczenia na linii startu!


Ambasador i Ekspert ALE Konrad Nosarzewski
Autor: Konrad Nosarzewski © Active Life Energy
Sportowiec-biegacz, trener, pracownik laboratorium diagnostycznego, specjalizujący się w suplementacji i dietach opartych o badania laboratoryjne, członek grupy ekspertów ALE Active Life Energy. Konrad Nosarzewski - Thunder Runner

Dlaczego kocham biegać?

Konrad Nosarzewski - najlepszy biegacz w Polskiej Służbie Zdrowia.
Pokaż więcej wpisów z Maj 2019
W związku z przepisami Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO) informujemy, że korzystając z tej witryny zgadzasz się na zapisywanie i przechowywanie plików cookie oraz przetwarzanie danych osobowych. Szczegółowe informacje o zakresie oraz rodzaju przetwarzanych danych znaleźć można w naszej polityce prywatności. W przypadku niewyrażania na to zgody, prosimy o zamknięcie tej strony. Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Wyrażam zgodę (Zamknij)
pixel